babcie też balują

Prawdopodobnie coś co babci zaszkodziło to nie było piwo 🙂 ale kto z nas nie rozmawiał z muszlą kiedyś. W nadmiarze nawet złocisty napój bogów szkodzi. Ale dzięki temu jest co wspominać…

Mieszkałem kiedyś w kamienicy na 1 piętrze pod oknem miałem normalny chodnik, taki na 2-3 osoby, potem metr trawnika jeszcze chodnik na 1 płytkę przy ulicy i dopiero ulica. Jak to bywa na balangach koledze się zrobiło nie najlepiej i uwolnił pawia przez okno :/ Żeby nie było buby (matka z cieciową się kumplowały) to chciałem spłukać wiadrem wody chodnik. I tu nastąpiło zdziwko,  paw przeleciał nad chodnikiem i trawnikiem wprost na ulicę !!! Nie wiem jakie koleś miał ciśnienie w sobie ale to cud że nie wybuchł 🙂

6 stycznia 2011

Możliwość komentowania jest wyłączona.